Wypalenie zawodowe u handlowców

Kategoria: Efektywnie Opublikował MobivoiceSkomentuj

Osobom aktywnym zawodowo trudno pogodzić się z myślą, że praca, której do tej pory poświęcali się bez reszty i która sprawiała im rzeczywistą satysfakcję, w którymś momencie przestała być przyjemnością, powoduje stan przewlekłego zmęczenia, nie cieszy jak kiedyś, a zamiast rozwijać, tylko przygnębia i złości. Pracownik często nie jest w stanie zrozumieć, co takiego stało się, że nie lubi zajęcia, którego wykonywanie przez wiele lat powodowało uśmiech na twarzy i sprawiało radość.

 

Wypalenie zawodowe to zjawisko coraz częściej spotykane w dzisiejszych czasach. Natłok pracy, stres, brak czasu dla rodziny i dla siebie oraz przepracowanie to mocne podstawy, które gwarantują niechęć do wykonywania obecnego zawodu.  Coraz częściej mówi się, że jest to już choroba cywilizacyjna i dotyka najczęściej osoby, które pracują intensywnie z innymi ludźmi, np. handlowców, biznesmenów, lekarzy, prawników, nauczycieli. Często również ludzi, którzy wcześniej wykazywali objawy pracoholizmu.

 

psychologia.wieszjak.polki.pl

psychologia.wieszjak.polki.pl

 

Etapy wypalenia zawodowego

  • Pierwszą oznaką, która powinna dać nam do myślenia, jest uczucie stopniowego wyczerpania i narastające zmęczenie organizmu. Pracownik już w poniedziałek zastanawia się, ile dni zostało do upragnionego weekendu oraz ile godzin do końca dniowej zmiany. Mimo czasu wolnego, nie jest on w stanie wypocząć i zebrać energii, by zabrać się do pracy. Myślenie o niej staje się pesymistyczne.
  • Zdecydowane i długotrwałe zmniejszenie aktywności to kolejny etap – pojawia się wycofanie, obojętność i apatia. Pracownik nie ma ochoty, bądź nie czuje potrzeby angażowania się ani w sprawy firmowe ani prywatne.
  • Agresja werbalna wobec współpracowników i rodziny, cynizm, ciągłe negowanie zdania innych. Pracownikiem zaczynają kierować negatywne emocje, jest skory do kłótni, niechętnie współpracuje.
  • Wykonywane w pracy czynności zajmują więcej czasu. Znika kreatywność i chęć wyszukiwania nowych pomysłów, brak motywacji do pracy i działań, spada forma psychiczna i fizyczna. Efektywność pozostawia wiele do życzenia.
  • Przygnębienie, smutek, w końcu agresja i złość. W ciągu tygodnia pracownik doświadcza całego kalejdoskopu emocji, ma silne wahania nastrojów, łatwo wytrącić go z równowagi. Dochodzi do degradacji kontaktów z innymi, ponieważ napięcie emocjonalne jest bardzo duże.
  • Organizm ludzki zaczyna się buntować – spada odporność, pracownik częściej choruje, nie wysypia się, spada jego sprawność seksualna, może doświadczyć problemów chorób sercowych i układu trawiennego.
  • Ostatnim i szczególnie niebezpiecznym etapem wypalenia jest faza desperacji. Pracownik, który nie potrafi poradzić sobie z natłokiem problemów i nie widzi szans na rozwiązanie obecnej sytuacji, może ulec różnym uzależnieniom. Znane są również przypadki depresji, a nawet samobójstwa.

 

Jak pracować, by się nie wypalić – 10 porad

Podejście do wykonywanego zawodu i czynności, nastrój, z jakim idziemy do pracy, umiejętność oddzielenia życia prywatnego od biznesowego, a w końcu prawidłowe zdiagnozowanie ewentualnego problemu najlepiej już w pierwszych jego fazach –  to, czy doświadczymy stanu wypalenia zawodowego, w dużej mierze zależy od nas samych. Jak uniknąć tego problemu i jak sobie z nim poradzić, jeżeli nas spotka?

Eksperci portalu Praca.pl udostępnili kilka rad dla osób szczególnie narażonych na ryzyko wypalenia zawodowego. Drodzy Handlowcy, zapoznajcie się z nimi dokładnie!

1. Sen

Odpowiednia dla organizmu ilość godzin to raz, a komfortowe warunki snu to dwa. Dopiero przestrzeganie jednego i drugiego razem spowoduje, że każdego ranka obudzimy się wyspani i pełni energii. Wygodne łóżko, niezbyt wysoka temperatura w pokoju, cisza. Przy problemach ze spaniem, pomocne mogą okazać się również herbaty ziołowe lub medytacja.

2. Aktywność fizyczna

Przemęczenie psychiczne i umysłowe odbija się także na naszym organizmie. Warto wiedzieć, że podczas wykonywania ćwiczeń i aktywności fizycznej troszczymy się nie tylko o nasze ciało i kondycję, ale również uwalniamy endorfiny, które wpływają na poprawę nastroju, lepsze samopoczucie i ogólne zadowolenie z życia. Nie od dziś wiadomo, że wysiłek fizyczny niweluje najlepiej stres. Rada? Porządnie się zmęczyć.

3. Zielono mi

Przebywanie w otoczeniu kwiatów i roślin także pomaga redukować stres. Badania dowodzą, że osoby, które więcej czasu spędzają na łonie natury, mają niższy poziom kortyzolu, zwanego hormonem stresu. Jeśli jednak nie mamy możliwości codziennego spaceru po parku, warto wnieść nieco zieloności do miejsca pracy – np. w postaci kwiatów doniczkowych.

4. Regularne przerwy

Intensywna praca może być efektywna wtedy, kiedy po wysiłku mamy chwilę przerwy. Interwały są niezwykle ważne, ponieważ jeśli pracujemy zbyt długo, nasz umysł męczy się, a wykonanie każdej kolejnej czynności zajmuje nam coraz więcej czasu, spada również nasza efektywność, pogarsza się nastrój, a zwiększa frustracja. Zaleca się około 5-10 minutowe przerwy co godzinę pracy.

5. Uśmiech to podstawa

Uśmiech niesie ze sobą same korzyści – nie tylko wpływa pozytywnie na relacje z innymi, ale również poprawia humor osobie, która się uśmiecha. Badania firmy iOpener mówią też, że osoby, które są radosne w pracy są również o 155% bardziej z niej zadowolone niż ponuraki!

6. Rozsądna ilość godzin pracy

Praca powyżej 40 godzin tygodniowo nie jest dobrym rozwiązaniem, podobnie jak przynoszenie jej do domu. Działa tu bowiem spirala zmęczenia – pracując dłużej jesteśmy coraz bardziej zmęczeni i coraz dłużej trwa wykonanie każdego zadania – zatem znów zostajemy po godzinach, a efekty są niezadowalające. Rozwiązaniem jest dłuższy odpoczynek i regeneracja organizmu.

7. Wyzwania

To, co prawdziwie motywuje nas do pracy, to również chęć rozwoju. Bardzo często osoby wypalone mają poczucie tego, że od dawna nie rozwijają się w swojej pracy, stoją w miejscu, są niedoceniane. Nowe wyzwania zapewnić może nie tylko pracodawca – pracownik również może ich w swojej pracy szukać. Warto przynajmniej raz w tygodniu zadawać sobie pytanie – „co rozwojowego wydarzyło się dla mnie ostatnio”. Spojrzeć szerzej, dalej, niż sięga pracownicze biurko.

8. Urlop

Każdego roku jest tak, że część osób, które decydują się na spędzenie urlopu w domu, zapewne będzie pracować (czy to dodatkowo by podreperować budżet, czy realizując te czynności domowe, na które normalnie, w czasie pracy nie ma czasu). Istnieje również grupa, która w danym roku nie robi sobie przerwy od pracy w ogóle. Takie działania nie przynoszą niczego dobrego, a jedynie przyczyniają się do wypalenia organizmu. Pracownik, który nie idzie na urlop, robi sobie krzywdę na własne życzenie. Aby móc prawdziwie odpocząć, powinniśmy przynajmniej dwa razy do roku porządnie odprężyć się – najlepiej zmieniając całkowicie otoczenie i odcinając się od pracy.

9. Hobby

Co pozwala nam oderwać się od codziennych problemów? Hobby. I nie mamy tu na myśli pracy, ale hobby, które pozwoli nam na chwilę o niej zapomnieć. Dzięki pielęgnowaniu swoich pasji, zachowujemy poczucie sensu i celu naszego życia.

10. Priorytety

Brak jasnych celów i priorytetów  w ramach pracy zawodowej przyspiesza wypalenie zawodowe – tracimy wtedy poczucie sensu tego, co robimy. Dlatego warto zatrzymać się i zastanowić, czy na pewno to, co robisz jest tym, na czym ci zależy. Pamiętajmy – są rzeczy ważne i… ważniejsze. Może czas przemyśleć pewne tematy na spokojnie i podjąć kilka odważnych decyzji, spowodować zmiany? Jeśli robimy to, co lubimy i co nas interesuje, szanse na wypalenie są znacznie mniejsze.

Skomentuj